Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Genialna Jedynka

Urszula Milewska, uczennica klasy IIa w I Liceum Ogólnokształcącym im. Jędrzeja Śniadeckiego w Dzierżoniowie jest niezwykle utalentowaną wokalistką mogącą poszczycić się niewiarygodną świadomością własnego głosu. Oprócz brania udziału w lokalnych konkursach, występuje również na scenie międzynarodowej i chociaż wydawać by się mogło, że niedoświadczona ze względu na swój wiek, to już jednak znana szerokiemu gronu artystka. Przedstawiamy wywiad z nią:

Kiedy odkryłaś swoją pasję?

Swoją pasję odkryłam w przedszkolu, a dokładniej odkryła ją moja pani przedszkolanka, kiedy zapisała mnie na pierwszy konkurs, właśnie tutaj, do Dzierżoniowa na ‘Artystyczną Lokomotywę’. Tam zaczęłam śpiewać i tak rozpoczęła się moja przygoda.

Twój brat również śpiewa czy to Ty zaraziłaś go miłością do śpiewania?

Myślę, że tak, bo ja już zrobiłam pierwszy krok w stronę muzyki, a on poszedł za mną.

Zapewne brałaś udział w wielu konkursach, co uważasz za swoje największe osiągnięcie?

Największym osiągnięciem konkursowym było dla mnie zajęcie drugiego miejsca na Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Młodzieżowej „Wygraj Sukces”. Miało to miejsce w pierwszej klasie gimnazjum. Natomiast osiągnięciem muzycznym było wystąpienie w Warszawie w Teatrze Wielkim na „Koncercie Jednego Serca”.

Jeżeli miałabyś możliwość zaśpiewania duetu ze sławą, kogo byś wybrała?

Sądzę, że wybrałabym Piotra Cugowskiego, ponieważ w przeszłości uczestniczyłam w chórze podczas jego występu, lecz moja koleżanka z nim śpiewała i pamiętam, że strasznie jej tego zazdrościłam.

Wolisz śpiewać solo czy w zespole?

Różnie, bo w zespole jest większa energia i ogromne emocje, ale poprzez wystąpienie solowe można bardziej wyrazić siebie i swoje odczucia, wszystko zależy od humoru.

Z czyjej strony odczuwasz największe wsparcie?

Na pewno ze strony rodziny, szczególnie rodziców i dziadków, ponieważ bez nich nie byłoby niczego ze względu na to, że mieszkam na wsi i muszą mi pomagać dojeżdżać na zajęcia, więc gdyby mnie nie wspierali, nie mogłabym się rozwijać.

Jak czujesz się na scenie? Czy występując odczuwasz tremę?

Za każdym razem odczuwam taką samą tremę. Nieważne, gdzie występuję czy w kościele, czy w szkole, czy na wielkich scenach, np. ogólnopolskich zawsze boję się identycznie ze względu na to, że zawsze jest to publiczne wystąpienie.

 

 

Czy muzyka, której słuchasz jest podobna do tej, którą wykonujesz na scenie?

Nie, dlatego że ta muzyka, którą wykonuję na scenie, nie wydaje mi się ciekawa do słuchania na co dzień, ponieważ jest to głównie piosenka aktorska, przy której ciężko zrelaksować się w dzień powszedni.

Śpiewanie w zespole wiąże się z częstymi wyjazdami. Jakie miejsce zrobiło na Tobie największe wrażenie?

Uważam, że Lazurowe Wybrzeże we Francji, które miałam szansę zobaczyć w 2006r. Ogromnie się nim zachwyciłam. To był mój pierwszy, dłuższy, zagraniczny wyjazd, a do tego byłam malutka, więc tym bardziej zrobiło to na mnie wielkie wrażenie.

Rozważasz tworzenie własnych piosenek w przyszłości?

Tak. Mam kilka projektów, ale niczego na razie nie mogę połączyć, gdyż mam osobne teksty i osobną muzykę. Nic nie powstało jeszcze ostatecznie, ale jestem w trakcie procesu twórczego.

 

 

Wywiad przeprowadziły:

Natalia Urbańska

Dagmara Hoc